Nantucket: Luksusowe domy nad morzem – okazja czy ryzyko?
Co się dzieje, gdy Twój dom spada do morza? To pytanie, nad którym większość właścicieli domów nigdy się nie zastanawia – ale na Nantucket, wyspie w stanie Massachusetts, położonej na północ od Cape Cod, staje się ono coraz bardziej aktualne. Lata przyspieszonej erozji wybrzeża, napędzane potężnymi huraganami i sztormami, doprowadziły do stałego strumienia nagłówków o milionowych domach balansujących na krawędzi osuwających się klifów, by ostatecznie zostać pochłoniętymi przez Atlantyk. Mimo to, te zagrożone nieruchomości wciąż przyciągają poszukiwaczy okazji, dzięki oszałamiającym zniżkom: jeden z rezydencji wyceniony na prawie 2 miliony dolarów został niedawno sprzedany za zaledwie 200 000 dolarów.
Zrozumienie Krajobrazu
Boston Globe//Getty Images: Powietrzny widok plaży Sconset Beach i okolicy Baxter Road, pokazujący klify z erozją wybrzeża.
Dawno przed tym, jak Nantucket stał się miejscem letniego wypoczynku, był domem dla ludu Wampanoag. Po przybyciu europejskich kolonistów w połowie XVII wieku, wyspa przekształciła się w światową stolicę połowu wielorybów. Ta branża praktycznie zniknęła we wczesnych latach XX wieku, a Nantucket zredefiniował się jako ekskluzywna enklawa wakacyjna, usiana domkami z cedrowej papy i wietrznymi plażami. Przez dziesięciolecia ceny domów wydawały się poruszać tylko w jednym kierunku: w górę. Jednak w ciągu ostatnich trzech dekad erozja wybrzeża drastycznie zmieniła część wyspy. Dziś dwa obszary w szczególności – Baxter Road w Siasconset (znane lokalnie jako „’Sconset”) i Sheep Pond Road w Madaket – stały się gorącymi punktami. Oba znajdują się na delikatnych klifach i wydmach przybrzeżnych, które wciąż się cofają, narażając niektóre nieruchomości na ryzyko. „Widzieliśmy domy nad wodą, które kiedyś były warte 15 milionów lub 20 milionów dolarów, a teraz sprzedają się za 500 000 dolarów lub jakąś naprawdę niską kwotę” – mówi adwokat z Nantucket, Steven Cohen. „Ludzie zaczynają traktować to jak wynajem.”
To nastawienie nie jest całkowicie nieracjonalne. Najbardziej pożądane posiadłości na Nantucket mogą generować nawet 125 000 dolarów tygodniowo w szczycie sezonu letniego, podczas gdy wiele luksusowych wynajmów nadal kosztuje od 40 000 do 50 000 dolarów tygodniowo. Dwa miesiące letniej rezerwacji mogą łatwo zbliżyć się do 400 000 dolarów – co sprawia, że nawet pozornie ryzykowna inwestycja staje się atrakcyjna, jeśli kupujący wierzą, że będą mogli cieszyć się kilkoma sezonami, zanim dom stanie się niezdatny do zamieszkania.

Co jest na rynku
Robert Nickelsberg//Getty Images: Duże fragmenty gleby i roślinności odsypały z klifów 24 września 2015 roku na plaży Pocomo na wyspie Nantucket, Massachusetts.
Obecnie jeden z domów nad wodą na Madaket Road jest oferowany za 1,875 miliona dolarów, czyli około 930 dolarów za stopę kwadratową. (Porównaj to z mniejszym domem położonym w głębi lądu, który jest wyceniony na prawie 3 miliony dolarów, czyli około 1675 dolarów za stopę kwadratową.) Eksperci twierdzą jednak, że przed złożeniem oferty kupujący powinni dokładnie zrozumieć, co kupują. „Pierwszą rzeczą, którą bym zrobił, byłoby zbadanie długoterminowego tempa erozji w danym miejscu” – mówi Arthur I. Reade Jr., mieszkaniec Nantucket i partner w Reade, Gullicksen, Hanley & Gifford. Nawet jeśli racjonalizujesz zakup jako coś, co może być zagrożone w dłuższej perspektywie, kluczowe jest, aby mieć realne pojęcie o harmonogramie i implikacjach konserwacyjnych. Równie ważne jest ustalenie, czy nieruchomość jest częścią jakichkolwiek środków ochrony linii brzegowej.