Cannes: gdzie gwiazdy odpoczywają między czerwonymi dywanami?
Na Lazurowym Wybrzeżu rozpoczyna się 79. Festiwal Filmowy w Cannes, a wraz z nim lawina celebrytów, reżyserów i filmowców z całego świata. Miasto tętni życiem, a luksusowe hotele przygotowują się na przyjęcie najbardziej znanych nazwisk branży filmowej. To wydarzenie, które z roku na rok przyciąga uwagę mediów i fanów, a atmosfera przypomina sceny rodem z filmu o Jamesie Bondzie – dekadencja, przepych i nieprzewidywalność to kwintesencja tego festiwalu.

Hotele, które stały się legendą
Podczas festiwalu w Cannes wszystko jest możliwe, jak mówi Gilles Bastoni, szef recepcji Le Majestic. To właśnie ta nieprzewidywalność, ekscytacja i niespodzianki sprawiają, że te dwa tygodnie są tak wyjątkowe. Gdzie więc gwiazdy spędzają czas między czerwonymi dywanami, opalają się i odpoczywają?
Hôtel Martinez to adres, który zna każdy paparazzo. Bella Hadid machająca z balkonu, zdjęcia z niebieskoszarych schodów z aksamitu – to wszystko może się dziać właśnie tutaj. Hotel, otwarty w 1929 roku, jest synonimem luksusu i ekskluzywności. Jego fasada z balkonów przypomina pszczeli plaster, a położenie na Promenade de la Croisette gwarantuje tłumy fanów i fotoreporterów. W hotelu znajduje się również restauracja La Palme d'Or, nazwana na cześć najbardziej prestiżowej nagrody festiwalu.
Michel Cottray, dyrektor generalny Hôtel Martinez, podkreśla, że festiwal nadaje hotelowi „niepowtarzalną energię”. To właśnie dlatego Mike White, producent serialu „Biały Lotos”, wybrał ten hotel jako jedną z dwóch lokalizacji do kręcenia czwartego sezonu. Kręcenie rozpocznie się jednak dopiero po tym, jak gwiazdy opuszczą Croisette.
Carlton Cannes to instytucja rodem z filmu Hitchcocka. W 1955 roku w hotelu nakręcono fragment „Zawiedziona”, z Grace Kelly i Carym Grantem w rolach głównych. Hotel, zbudowany w stylu neorenesansowym i Belle Époque, z charakterystycznymi białymi kopułami, przypomina piaskowy zamek i jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych hoteli na Lazurowym Wybrzeżu.
Hotel du Cap-Eden-Roc, położony w Antibes, to prawdziwy pałac nad morzem. Kiedyś był miejscem schadzek pisarzy, a dziś gościnnie przyjmuje gwiazdy takie jak Katy Perry, Jessica Chastain i Will Smith. Hotel, z pięcioma budynkami rozciągającymi się wzdłuż wybrzeża Morza Śródziemnego, jest również miejscem organizacji takich wydarzeń jak Amfar Gala i słynne przyjęcie Graydona Cartera.
Hôtel Barrière Le Majestic, położony tuż naprzeciwko Palais des Festivals, przeszedł niedawny remont, łącząc Art Deco z morską paletą barw. Kristen Stewart i Dakota Johnson również mogą tu gościć. Jak mówi Bastoni, hotel i festiwal ewoluowały obok siebie przez dziesięciolecia. „To mój dwudziesty festiwal i jak co roku, jestem podekscytowany.”
A dla gości hotelowych – słuchajcie uważnie dźwięków dzwonków w lobby – grają one motyw z opery „Opowieści Hoffmanna” Jacquesa Offenbacha. To subtelny, ale charakterystyczny znak rozpoznawczy Le Majestic, który dodaje uroku temu wyjątkowemu miejscu.
