Kennedy center: sąd unieważnił decyzję o zmianie nazwy i zamknięciu!
Sensacyjne rozstrzygnięcie w sprawie Kennedy Center! Federalny sąd w Waszyngtonie unieważnił decyzję o zmianie nazwy prestiżowej instytucji kultury na imię Donalda Trumpa, a także zablokował planowane dwuletnie zamknięcie na cele remontowe. To cios dla byłego prezydenta, który otwarcie krytykował stan budynku i repertuar.
Sąd postawił kropkę nad 'i' w kwestii nazwy
Sędzia Christopher R. Cooper w swoim 94-stronicowym uzasadnieniu jasno stwierdził, że tylko Kongres ma prawo do zmiany nazwy Kennedy Center. Odwołując się do ustawy z 1964 roku, podkreślił, że intencją prawodawców było jednoznaczne powiązanie budynku z postacią Johna F. Kennedy'ego. Decyzja ta zaprzecza próbom wprowadzenia nazwy Trumpa, które miały miejsce w zeszłym roku, po głosowaniu zarządu centrum.
Sprawa przybrała dodatkowy obrót, gdy kongresmenka Joyce Beatty, członkini zarządu, złożyła pozew do sądu federalnego, argumentując, że jej głos podczas wirtualnego głosowania został zablokowany, uniemożliwiając wyrażenie sprzeciwu wobec zmiany nazwy. To dodatkowo podważyło legalność całej procedury.

Remonty wstrzymane, ale nadzieja na poprawę
Kolejnym punktem spornym był planowany, dwuletni remont Kennedy Center, zainicjowany przez samego Trumpa. Sędzia Cooper również w tej kwestii wydał rozstrzygającą decyzję, wskazując na brak wystarczających informacji, na podstawie których zarząd mógł podjąć tak poważną decyzję. Pozwolił jednak na przeprowadzenie niezbędnych napraw, pod warunkiem, że będą one zgodne z uprawnieniami Kongresu i służyć będą zachowaniu budynku jako wiodącej instytucji artystycznej, upamiętniającej prezydenta Kennedy'ego.
Greg Werkheiser z Cultural Heritage Partners, reprezentujący stronę powodową w sprawie remontów, skomentował wyrok, mówiąc, że ogranicza on działania prezydenta do niezbędnych napraw, a nie do całkowitej przebudowy, o której Trump otwarcie mówił. To zwycięstwo dla zwolenników zachowania historycznego charakteru Kennedy Center i szacunku dla jego pierwotnego przeznaczenia.
Sprawa wciąż jest aktywna, a strony mają siedem dni na przedstawienie sądowi propozycji dalszych działań. Wygląda na to, że przyszłość Kennedy Center, choć niepewna, zyskała na klarowności dzięki decyzji sądu, która postawiła sprawę na właściwe tory, chroniąc dziedzictwo prezydenta Kennedy'ego i zapewniając przyszłość jednej z najważniejszych instytucji kultury w Stanach Zjednoczonych.
