Chelsea flower show 2024: odkrywamy najciekawsze nowości roślinne!
Wielkie wydarzenie dla miłośników ogrodów i roślin za nami! Targi Chelsea Flower Show 2024 dostarczyły mnóstwo inspiracji i zaprezentowały prawdziwe perełki botaniczne. Mariia Savoskula, doświadczona ogrodniczka, dzieli się z nami swoimi spostrzeżeniami i wskazuje rośliny, które z pewnością zrewolucjonizują nasze ogrody.
Powrót do korzeni: odkrywanie zapomnianych kolekcji
Savoskula podkreśla, że kluczem do sukcesu na Chelsea jest zmiana perspektywy. Najpierw ogólny obraz, design, a potem skupienie się na detalach – na samych roślinach. W tym roku szczególnie zwróciła uwagę na powracający motyw Melianthus major, który z wdziękiem prezentował się w ogrodach Darrena Hawkesa i Toma Stuart-Smitha. Ta łatwa w uprawie bylina o dekoracyjnych, piłkowanych liściach i ciemnoczerwonych kwiatostanach to prawdziwa gratka dla miłośników śródziemnomorskiego klimatu.
Równie popularne okazały się cistusy, w różnych odmianach. Ich długotrwałe kwitnienie od maja do czerwca, obfite w delikatne, papierowe kwiaty, czyni je idealnym wyborem dla ogrodów o niskich wymaganiach pielęgnacyjnych. Darren Hawkes postawił na Cistus ‘Silver Pink’, a Joe i Laura Carey na Cistus skanbergii, doskonale wkomponowany w ich żwirowy ogród.

Paleta barw: irysy i naturalne barwniki
Irysy, klasyczne kwiaty maja, zachwyciły tegoroczną ekspozycją Horatio’s Garden, gdzie perfumiarz Ffern i artystka Frida Kim stworzyły prawdziwe dzieło sztuki. Paleta barw, od dymnych odcieni po delikatne, frędzlowate ‘Party Dress’ i zmysłowy ‘Downtown Brown’, zapiera dech w piersiach. Ale prawdziwym zaskoczeniem okazały się rośliny barwierskie, a w szczególności waczyńca (Isatis tinctoria). Ta niezwykła roślina, o żółtych kwiatach i małych, żółto-kremowych owocach, nie tylko zachwyca wyglądem, ale i pozwala na wytwarzanie naturalnych barwników.
Sparsholt College zaprezentowało imponującą ekspozycję roślin barwierskich, a Frances Tophill w ogrodzie w stylu cottage wykorzystała takie gatunki jak Coreopsis tinctoria, Cota tinctoria i Rubia tinctorum. Możliwość stworzenia własnego mini-ogrodu barwierskiego to trend, który z pewnością zagości w wielu ogrodach.

Niezwykłe odkrycia: elsholtzia flava i roldana petasites
Savoskula podkreśla, że prawdziwą radość przynoszą ogrody, w których można odkryć rośliny, których wcześniej nie znaliśmy. W ogrodzie Toma Stuart-Smitha zwróciła uwagę na Elsholtzia flava o pięknych, purpurowo-fioletowych liściach oraz Roldana petasites o aksamitnych liściach. Disporum ‘Night Heron’, roślina cieniolubna, doskonale komponowała się z rzeźbą Barbary Hepworth.

Perły z grand pavilion: delwinie, sweet pea i peonie
Grand Pavilion to prawdziwe centrum wydarzeń dla miłośników roślin. Imponująca ekspozycja delwiniumów Home Farm Plants, a także angielskich słoneczników (Lathyrus odoratus ‘Black Magic’) o fioletowo-białych kwiatach i urzekającym zapachu, przyciągały tłumy. Kevock Nursery zaprezentowało kolekcję roślin o jewel-like kolorach, w tym Geum ‘Karlskaer’ o miedziano-pomarańczowym kolorze i Paeonia wittmanniana o delikatnych odcieniach różu.
Letham Plants zachwyciły ekspozycją peonii Itoh, krzyżówką peonii trawiastej i drzewiastej, w tym ‘Joanna Marlene’ o brzoskwiniowo-różowym kolorze. Największe wrażenie zrobiła jednak Paeonia ‘Kopper Kettle’ z Plant Heritage Missing Collector Garden – o ciemnych liściach i wyjątkowych, miedziano-morelowych kwiatach.
British flowers i ogród warzywny
Nie można zapomnieć o Flowers from the Farm, mini-farmie z przepięknymi bukietami kwiatów pochodzących od brytyjskich producentów. To przypomnienie o tym, jak ważne jest kupowanie sezonowych, lokalnych kwiatów. Podobnie imponujący był She Grows Veg, instalacja przypominająca zaczarowany las z obfitym stołem pełnym kolorowych, historycznych warzyw i owoców.
David beckham rose i rosa moyesii – gwiazdy pokazu
David Austin zaprezentował nową różę ‘David Beckham’, o delikatnych, kremowo-żółtych kwiatach. Jednak to Rosa moyesii, o intensywnie wybarwionych kwiatach, która zapadła w pamięć Savoskuli, doskonale kontrastując z ochrową ścianą w ogrodzie Darrena Hawkesa. Chelsea Flower Show 2024 to prawdziwa uczta dla zmysłów i źródło inspiracji dla każdego ogrodnika.
Tegoroczne targi udowodniły, że w ogrodnictwie liczy się nie tylko piękno, ale i funkcjonalność, historia i dbałość o środowisko. To właśnie te wartości sprawiają, że ogrody stają się naszym azylem i miejscem, w którym możemy odnaleźć spokój i harmonię.
n