Ralph lauren: klasyka, która nie traci blasku – dlaczego marka wciąż króluje?
W erze TikTokowych trendów i fast fashion, Ralph Lauren wciąż zachwyca. Nie tylko utrzymuje pozycję, ale wręcz zyskuje na popularności, a kolejki po kawę w jego flagowej kawiarni na Madison Avenue świadczą o tym najlepiej. Jak to możliwe, że marka, kojarzona z dziedzictwem i ponadczasowym stylem, tak dynamicznie reaguje na współczesne nastroje?
Echa fitzgerald czy eliot? sekret tkwi w wieczności chwili
Wielu kojarzy Ralfa Laurena z F. Scottem Fitzgeraldem, a konkretnie z kostiumami do ekranizacji „Wielkiego Gatsby’ego”. Wyobrażamy sobie bohaterów powieści w swetrach w serek, przechadzających się po trawnikach oświetlonych lampami Modern Hurricane. Jednak w dobie viralowych filmików na TikToku i nostalgii za vintagowymi modelami Polo, ta analogia wydaje się nieco… przestarzała. Czy zatem powinniśmy szukać inspiracji w innym amerykańskim pisarzu?
T.S. Eliot, w swojej „Czwórce Quartetów”, rozważa relację czasu przeszłego, obecnego i przyszłego. W „Burnt Norton” mówi o „punkcie zwrotnym świata”, o stanie wiecznej obecności. To właśnie ta koncepcja może kluczem do zrozumienia fenomenu marki Ralph Lauren. Jak inaczej wytłumaczyć, dlaczego, mimo korzeni w klasycznych projektach i rzemiośle (kolekcja Home z 1983 roku była pierwszą z domu mody amerykańskiego), marka tak silnie rezonuje z duchem naszych czasów? Dlaczego tak ciepło otulają nas białe koszule Oxford z linii Purple Label, a koce w patchworkową kratę Meadow Lane?
Jak sam Ralph Lauren zwierza się Elle Decor: „Zawsze chodzi o poczucie ponadczasowości, ale z nowoczesnym i świeżym twistem. Właśnie dlatego moje kolekcje są aktualne. Moje domy to wyraz sposobu, w jaki żyję, miejsce schronienia dla mnie i mojej rodziny. Oferują prawdziwe ciepło i komfort, i ważne jest, aby moja kolekcja do domu również to przekazywała. Teraz, bardziej niż kiedykolwiek, ludzie szukają tego właśnie”. Koniec z poszukiwaniem perfekcji, na ratowanie przychodzi autentyczność i poczucie, że żyjemy w otoczeniu rzeczy, które z biegiem czasu zyskują na wartości.

Meadow lane: lato uśmiechem na ustach
Kolekcja Meadow Lane, nazwana na cześć jednej z najbardziej pożądanych letnich adresów, czerpie inspirację z uroku nadmorskiej chaty – beztroskich dni lata i relaksujących wieczorów spędzanych z rodziną i przyjaciółmi. Paleta barw nawiązuje do oceanu, błękitnego nieba i piaszczystych plaż, suniętego denimu i wytartego chambray. Wszystko to esencja lata nad morzem.
Widać tu charakterystyczne poczucie ponadczasowości: tradycyjne sploty o jakości pamiątkowej, klasyczna bawełniana tkanina z kikami, hafty w stylu wiejskim, wzory koszul vintage. Czy to obrusy i tapety przekazywane z pokolenia na pokolenie, czy nowsze dodatki do kolekcji? To właśnie ta niepewność jest sednem sprawy.
„Zawsze chodzi o ciepło” – podkreśla Lauren – „eklektyczną mieszankę elementów, które wydają się zebrane z biegiem czasu. Rzemiosło również zawsze było dla mnie ważne. Cenię rzemieślników i ręcznie robione rzeczy – pamiątki, które stają się piękniejsze z wiekiem.”

Ralph lauren: więcej niż marka, to styl życia
Noszenie ubrań Ralph Lauren, czy urządzanie domu tkaninami, tapetami, a nawet obiciem fotela, to uczestnictwo w szerszej i dłuższej narracji. Możemy być Carym Grantem, Grace Kelly, Katharine Hepburn, Faye Dunaway, Steve McQueen… albo poczuć się tak, jakbyśmy patrzyli na zdjęcia Ralfa i Ricky Lauren w Hamptons, Kolorado, Jamajce czy na wiejskim posiadaniu.
Jednak ostatecznie, a może to klucz do sukcesu, historia jest zawsze przede wszystkim o nas. „Zawsze inspirowały mnie filmy” – mówi projektant – „piszę więc przez ubrania. Tworzę postaci centralne dla historii, a następnie wyobrażam sobie, w jakich domach i otoczeniu by żyły, jaki byłby nastrój ich życia. Tworzę kompletny świat, który opowiada osobistą historię. Zawsze to robiłem: jestem opowiadaczem historii. Zawsze myślę o osobie lub rodzinie, która zamieszkałaby w światach, które tworzę, i kiedy oglądasz kolekcje, powinieneś być w stanie wyobrazić sobie miejsce dla siebie.”
Kolekcja Meadow Lane, choć inspirowana beztroską letnią atmosferą, uniwersalna jest w swoim przesłaniu. W warstwach wzorów i tekstyliów, w każdym pokoju sklepu Ralph Lauren, widać sztukę układania, która nie ogranicza się do zestawiania falbank z damaskiem i wykańczania koronką. To palimpsest, przeszłość nakładająca się na teraźniejszość, teraźniejszość na przeszłość, a przyszłość – obiecująco – tkwi pomiędzy nimi. Czyż to nie brzmi wiecznie kusząco?
n