Marisa berenson wprowadza elegancję z lat złotej ery do zara home
Marisa Berenson, ikona stylu, aktorka i muza, zrewolucjonizowała świat mody i filmu. Teraz przenosi swój unikalny gust do wnętrz, prezentując kolekcję dla Zara Home. To nie tylko zestaw dekoracji, to manifest radości życia, inspirowany burzliwą historią rodzinnej elegancji.
Dziedzictwo schiaparelli: salonów paryskie i blaski hollywoodu
Berenson dorastała w otoczeniu sztuki i luksusu. Jej babcia, Elsa Schiaparelli, słynna projektantka mody, organizowała w swoim paryskim domu salony, które przyciągały elity artystyczne i intelektualne. Salvador Dalí, Jean Cocteau – to tylko niektórzy z gości, którzy zaszczycili te spotkania. Matka Marisy, Gogo Schiaparelli, kontynuowała tę tradycję, aranżując niezapomniane uroczystości i zapraszając gwiazdy, takie jak Gene Kelly i Greta Garbo, na rodzinne święta w Szwajcarii.
Marisa Berenson, sama aktorka znana z takich filmów jak „Kabab” i „Barry Lyndon”, wchłonęła tę atmosferę, łącząc świat filmu, teatru, mody i designu. Teraz, dzięki współpracy z Zara Home, może podzielić się tym stylem z szerszą publicznością.

Marrakech: źródło inspiracji i magia symboli
Kolekcja „The House of Marisa Berenson” czerpie inspirację z osobistych przestrzeni Berenson, w tym z jej oszałamiającego domu w Marrakeszu, który prezentowany był w magazynie ELLE Decor. To mieszanka weneckich sof, fontann zdobionych sewiльskimi płytkami i bujnych ogrodów, a wszystko to utrzymane w duchu paryskiej elegancji. „Dom ewoluuje z każdym dniem” – mówi Berenson – „ogród jest piękniejszy, a dekoracje ciągle się zmieniają, tak jak my sami.”
Wśród 45 elementów kolekcji znajdziemy niebanalne dodatki, takie jak srebrne sztućce z rękojeściami w kształcie drzew, talerze z wizerunkiem kohl-okrążonej tęczówki oka Berenson, kieliszki zdobione biedronkami oraz świeczniki z borosilikatowego szkła w kształcie węży lub motyli. Nie zabrakło też odniesień do fascynacji symbolami, charakterystycznych dla jej babci, Elsy Schiaparelli. Motywy znaków zodiaku zdobią lniane serwetki i kieliszki.
Berenson, podobnie jak jej babcia, przywiązuje dużą wagę do symboliki. „Moja babcia uwielbiała symbole, była przekonana, że mają znaczenie. Ja też tak myślę – kocham symboliczną sztukę i uniwersalne tajemnice. Jestem zafascynowana światem duchowym, to chyba od niej odziedziczyłam.”
Kolekcja Zara Home to nie tylko dekoracje, to sposób na wyrażenie siebie i wprowadzenie do domu odrobiny radości, piękna i blasku. Jak mówi Berenson: “To dla joie de vivre, dla wzbogacenia życia. To 45 drobnych przedmiotów, które dodadzą Twojemu domowi trochę iskierki.”
Dzięki współpracy z Martą Ortege, prezes Inditex, Berenson zrealizowała swoje marzenie o stworzeniu czegoś dostępnego dla każdego. Zamiast zastanawiać się nad przyszłością, skupmy się na teraźniejszości, otaczając się pięknem, które inspiruje i poprawia humor. To lekcja od Marisy Berenson: dom to nie tylko miejsce, to stan umysłu.
