Wow!house 2026: pięć trendów, które zrewolucjonizują wystrój wnętrz
Londyńska scena projektowa co roku gromadzi się w Design Centre Chelsea Harbour na WOW!house – wydarzeniu, które szybko stało się jednym z najbardziej wyczekiwanych w kalendarzu wnętrzarskim. To mieszanka designerskiej fantazji i wróżby branżowej, prezentująca pokoje, które bardziej przypominają w pełni zaprojektowany Dom niż tymczasowe instalacje. Tegoroczna edycja zaskakuje powrotem do rzemiosła, skupieniem na materiałach i odświeżeniem starych technik dekoracyjnych. Zapomnijcie o efemerycznych trendach – oto pięć pomysłów z WOW!house 2026, które na długo pozostaną w modzie.
Złocisty oddech verdigris
Tegoroczne WOW!house udowodniło, że mosiądz bez patyny to już przeszłość. Na każdym kroku uwagę przyciągał verdigris – ten niepowtarzalny, niebiesko-zielony odcień, który naturalnie powstaje na miedzi pod wpływem utleniania. Kojarzony dotąd z ogrodowymi rzeźbami i europejskimi dachami, teraz zyskuje uznanie we wnętrzach. Samantha Bartlett w kuchni dla Martin Moore wykorzystała go w formie żyrandola Porta Romana, tworząc harmonijną całość z zielonymi barwami i motywami botanicznymi. Verdigris wnosi do wnętrza natychmiastowy klimat starości i atmosfery, sugerując historię i życie.
Francis Sultana poszedł o krok dalej, wykorzystując ten odcień w nowoczesnych formach, tworząc powierzchnie, które wyglądają jakby zostały zebrane, a nie dopiero stworzone. Nawet Hector Finch w ogrodowej wilii zastosował verdigris w oświetleniu zewnętrznym, pokazując, że naturalne patyny stają się inspiracją dla projektantów. Emma Finch z Hector Finch podkreśla, że trend ten jest częścią większego powrotu do Art Deco i Art Nouveau, dodając wnętrzom bogactwa, tekstury i historycznego rezonansu.

Powrót damaszkowego blasku
Damaszek kojarzony był z salonami, starymi posiadłościami i kurtynami babci. Jednak projektanci przypominają nam, że tradycja staje się nudna dopiero, gdy przestaje ewoluować. Max Rollitt w swojej jadalni dla Schumachera całkowicie przyjął ten wzór, obkładając ściany tapetą damaszkową. Rezultat? Otulająca, klejnotowa przestrzeń, w której antyki, świece i dzieła sztuki zyskują nowy wymiar. Rollitt czerpał inspirację z klasycznych obrazów wnętrz i apartamentu Alessandro Michele w Rzymie, pokazując, że damaszek wciąż ma niezwykłą zdolność do wzbogacania przestrzeni.

Architektoniczne szwy
Nowa ewolucja wystroju wnętrz polega na architektonicznym szyciu – obkładaniu tkaninami nie tylko ścian, ale także listew przypodłogowych, gzymsów i nawet najmniejszych elementów architektonicznych. Albion Nord w swoim salonie dla Turnell & Gigon otuliło całą przestrzeń 250 metrami tkaniny drukowanej, zmiękczając architekturę i tworząc atmosferę ciepła i intymności. Salvesen Graham poszło jeszcze dalej, tworząc w sypialni wstawki z tkaniny w architrawach, zamieniając funkcjonalny otwór w drzwiach w dekoracyjny element. To dowód na to, że passementerie nie musi ograniczać się tylko do zasłon i poduszek – może stać się częścią architektury.

Ramy frieza
Po latach zapomnienia, friez powraca, ale w nowym, bardziej subtelnym wydaniu. Studio Duggan w swoim salonie typu speakeasy dla Black Edition by Romo wykorzystało płaskorzeźbę z gipsu, która korunkuje materiałowy sufit, nadając pomieszczeniu architektoniczny charakter i atmosferę. Henri Fitzwilliam-Lay w sypialni Misia dla Casamance zastosował geometryczne zdobienia z gipsu nawiązujące do Art Deco, podkreślając siłę tego motywu. Nawet w barze Lalique Home Bar przez Elicyon, panelowe ściany z kryształu stały się ozdobnym elementem, a intarsje Shamsian stworzyły wzorzysty friez o różnych odcieniach drewna.
Zanurzenie w wzorze
Sean Symington w swoim pokoju dla Zardi & Zardi udowodnił, że można stworzyć kojącą przestrzeń, otulając ściany i sufity tym samym wzorem. To maksymalizm w swojej najbardziej zaskakującej formie – zamiast przytłoczyć przestrzeń, ciągły motyw staje się neutralnym tłem, pozwalając na błyszczenie meblom, sztuce i dodatkom. To udowadnia, że czasem mniej znaczy więcej, a pełne zanurzenie w jednym wzorze może stworzyć atmosferę spokoju i harmonii.
WOW!house 2026 to dowód na to, że wnętrzarski design wraca do korzeni, czerpiąc inspirację z przeszłości, aby stworzyć nowoczesne, funkcjonalne i piękne przestrzenie. Te pięć trendów nie tylko zrewolucjonizują wystrój wnętrz, ale także pozwolą nam cieszyć się otaczającym nas pięknem w nowy, bardziej świadomy sposób.
