Rh estates: kaliforniański szyk trafił do mediolanu i do waszych domów!
W świecie designu, gdzie trendy zmieniają się szybciej niż liście na jesieni, pojawił się gracz, który postanowił postawić na klasykę z kalifornijskim twistem. RH Estates, nowa inicjatywa luksusowego giganta detalicznego RH, wciąga do swojego orbitu dziedzictwo uznanych projektantów i oferuje je szerokiemu gronu odbiorców. To rewolucja?

Powrót do korzeni, ale nie taki, jakiego się spodziewacie
Za kulisami tej metamorfozy stoi Richard Hallberg, ikona kalifornijskiego designu lat 70. XX wieku, znany z bezpretensjonalnej elegancji i umiejętności łączenia różnych stylów. Hallberg, wraz z partnerami Barbara Wiseley i Danem Cuevas, stworzył Formations oraz przejął renomowany salon meblowy Dennis & Leen, stając się kluczowym punktem odniesienia dla czołowych projektantów, takich jak Holly Hunt czy Martyn Lawrence Bullard. Od zeszłego lata Formations i Dennis & Leen dołączyły do RH Estates, a teraz ich oferta jest dostępna dla każdego.
Gary Friedman, CEO RH, w swojej wizji stawia na eklektyzm i powrót do kalifornijskiego stylu lat 80. i 90. – mieszanki klasycznych antyków i nowoczesnych elementów, w swobodnym, łączącym wnętrze z naturą stylu życia. To odważne posunięcie, biorąc pod uwagę dominację nowoczesnych trendów.
Co konkretnie oferuje RH Estates? Przedstawione kolekcje zaskakują połączeniem pozornie niepasujących do siebie elementów. Widzimy stoły z odlanego betonu przypominające fragmenty greckich kolumn, krzesła inspirowane rzeźbami Diego Giacomettiego oraz stoły o nogach z falowanego żelaza i blatami z kremowego kamienia. To eklektyzm w czystej postaci, manifestujący się w luksusowej formie.
Ceny? Kapital Leaf side table to wydatek rzędu 1710 dolarów, a Verano lounge chair kosztuje 3395 dolarów. Ale Friedman twierdzi, że RH Estates odpowiada na lukę na rynku – potrzebę wyrażenia klasycznej estetyki w sposób, który dotąd nie istniał. To ambitne zadanie, ale jeśli im się uda, mogą zrewolucjonizować rynek luksusowych mebli.
RH Estates to nie tylko meble. To manifest – deklaracja, że luksus może być synonimem ponadczasowości, a nie chwilowych trendów. I w świecie, gdzie wszystko pędzi do przodu, taka postawa może okazać się niezwykle odświeżająca.
