Orlando bloom żegna się z luksusem w malibu: drastyczna obniżka ceny!

Orlando Bloom, znany z ról w takich hitach jak „Piraci z Karaibów”, zdecydowanie przyspiesza plany sprzedaży swojej posiadłości w Malibu. Po serii obniżek, brytyjski aktor oferuje Dom za znacznie niższą kwotę – co sygnalizuje wyraźne przesunięcie w jego priorytetach.

Japoński luksus za niższą cenę

Początkowo wyceniony na 12 milionów dolarów, Dom inspirowany architekturą japońską, który Bloom nabył w 2011 roku za 2,5 miliona dolarów, przeszedł kilka korekt cenowych. Najpierw cena spadła do 11,45 miliona dolarów, a teraz – o kolejne 2 miliony dolarów, co daje łączną obniżkę rzędu 13 procent. To pokazuje, że aktor jest zdeterminowany, by pozbyć się nieruchomości.

Co ciekawe, Bloom oferuje również możliwość wynajmu posiadłości za jedyne 35 000 dolarów miesięcznie – kusząca propozycja dla tych, którzy chcą doświadczyć kalifornijskiego stylu życia na najwyższym poziomie. Mimo obniżki, transakcja nadal oznaczałaby zysk dla gwiazdy, który zainwestował ponad 5 milionów dolarów w remont i modernizację nieruchomości.

Przestronne wnętrza i widok na ocean

Przestronne wnętrza i widok na ocean

Dom, położony w chronionej przez bramę dzielnicy blisko El Matador State Beach, to dwukondygnacyjna rezydencja z czterema sypialniami, oferująca 4200 stóp kwadratowych powierzchni mieszkalnej. Bloom, jak wspomina w wywiadzie dla „Wall Street Journal”, przeprowadził gruntowną renowację, nadając wnętrzom charakterystyczny, japoński styl. Otwartość układu na parterze, basen w ogrodzie z widokiem na Pacyfik – to tylko niektóre z udoskonaleń.

Wnętrza zachwycają drewnianymi belkami sufitowymi, drzwiami w stylu barowym i industrialnymi lampami. Kuchnia w kolorze jade green, będąca obecnie hitem, oraz łazienki w odcieniach lazuru i masła dodają wnętrzom wyjątkowego charakteru. Meble wykonane na zamówienie przez artystę Roya McMakina, znanego z murali, również są dostępne do zakupu.

Oaza relaksu na świeżym powietrzu

Oaza relaksu na świeżym powietrzu

Na drugim piętrze znajduje się taras wychodzący na ocean, rozciągający się wzdłuż całej długości domu. Na terenie posesji znajdują się także miejsca do spożywania posiłków na świeżym powietrzu, bar, sauny w stylu beczki oraz wanna do relaksu. Nieruchomość oferuje prawdziwą oazę spokoju z widokiem na ocean.

Choć aktor nie mieszkał w domu na stałe od kilku lat i wynajmował go w zeszłym roku, decyzja o sprzedaży, jak sam przyznał, dojrzała w odpowiednim momencie. Dom jest obecnie oferowany przez Chris Cortazzo z firmy Compass. To kolejna wskazówka, że gwiazdor hollywoodzki skupia się na nowym etapie w swoim życiu, pozostawiając za sobą wspomnienia związane z kalifornijskim wybrzeżem.