Serpentynowa pawilon: pomarańczowa wstęga tkana z historii

Londyn, Kensington Gardens – miejsce, gdzie Architektura spotyka się z naturą, a tym razem w sposób zaskakująco osobisty. Serpentine Pavilion 2026, zaprojektowany przez meksykański duet Isabel Abascal i Alessandro Arienzo z Lanza Atelier, to nie tylko budowla, to opowieść spleciona z tradycji, innowacji i odrobiny dziecięcej radości.

Ewolucja pawilonu: od ekstrawagancji do inkluzywności

Przez lata pawilony Serpentine ewoluowały. Pamiętamy spektakularne, choć często pretensjonalne konstrukcje takich gigantów jak Zaha Hadid, Frank Gehry czy Jean Nouvel. Jednak w ostatnich latach zauważalny jest trend – projekty stają się bardziej kameralne, skupione na relacjach międzyludzkich i otwarciu na szeroką publiczność. Coraz częściej za projekt odpowiadają kobiety architektki, co odzwierciedla zmieniającą się perspektywę w świecie architektury i rosnącą rolę ruchu #MeToo.

W ciągu ostatnich siedmiu lat, z pominięciem roku 2020 z powodu pandemii, aż trzy projekty pawilonu podpisały kobiety – Sumayya Vally, Lina Ghotmeh i Marina Tabassum. Każda z nich wniosła do przestrzeni unikalną wizję, ale łączyła je chęć stworzenia miejsca sprzyjającego spotkaniom i dialogowi.

Crinkle-crankle: starożytna technika w nowoczesnym wydaniu

Crinkle-crankle: starożytna technika w nowoczesnym wydaniu

Lanza Atelier sięgnęło po nietypowe rozwiązanie – crinkle-crankle, czyli śruboczęste mury z pojedynczego rzędu cegieł. Ta technika, znana już w starożytnym Egipcie, doczekała się odrodzenia w XVII-wiecznych Holandii, gdzie wykorzystywano ją do budowy systemów drenażowych na terenach Fens. To niezwykle przemyślana konstrukcja – falista ściana rozkłada obciążenie na całej powierzchni, eliminując potrzebę stosowania podpór czy kolumn. Dodatkowo, cegły, jeden z najbardziej dostępnych materiałów budowlanych w Wielkiej Brytanii, nadają pawilonowi autentyczny, lokalny charakter.

„Angielskie mury faliste łagodzą klimat, tworzą schronienie i umożliwiają wzrost” – twierdzą projektanci, nawiązując do roli takich konstrukcji w tradycyjnym krajobrazie. Pomarańczowa, wstęgowata forma pawilonu, inspirowana wężem, to ukłon w stronę meksykańskiego dziedzictwa projektantów, co symbolicznie łączy dwa odległe kraje w jednej przestrzeni.

Dach z poliwęglanu na stalowej siatce pozwala na wpuszczanie światła i powietrza, tworząc przyjemną atmosferę wewnątrz pawilonu. Proste, drewniane krzesła i stołki, również projektu Lanza Atelier, zapraszają do relaksu i spędzania czasu w otoczeniu niezwykłej architektury. To budowla, która celebruje rzemiosło, innowację i przede wszystkim – wspólnotę.

Serpentine Pavilion 2026 to dowód na to, że Architektura może być zarówno funkcjonalna, jak i piękna, łącząc w sobie historię i nowoczesność. To miejsce, które inspiruje do refleksji, sprzyja spotkaniom i przypomina, że najprostsze rozwiązania często są najlepsze.