Paryska scenografka tworzy baśniowe kulisy pokazów mody dla louis vuitton
Marie-Anne Derville, projektantka wnętrz, która zrewolucjonizowała swoją karierę, tworząc tymczasowe przestrzenie dla pokazów mody, stała się kluczową postacią w świecie luksusu. Od pięciu lat, po odejściu od tradycyjnego projektowania wnętrz, Derville kreuje niezwykłe kulisy dla Nicolasa Ghesquière'a, dyrektora artystycznego Louis Vuitton, a jej praca zyskuje coraz większe uznanie.
Od dekoratora do scenografki – nieoczekiwana metamorfoza
Derville, wychowana w cieniu Pierre'a Yovanoviticha, początkowo zdobywała doświadczenie jako dekorator i kupiec mebli. Jednak długie terminy realizacji projektów doprowadziły ją do poszukiwania nowej ścieżki. Zrozumiała, że jej prawdziwą pasją jest tworzenie przestrzeni efemerycznych, które znikają równie szybko, jak pojawiają się na wybiegu. Ten skok w nieznane okazał się strzałem w dziesiątkę, otwierając jej drzwi do współpracy z takimi markami jak Van Cleef & Arpels i Nordic Knots.
Obecnie jest odpowiedzialna za kreowanie luksusowych kulis pokazów Louis Vuitton, gdzie Ghesquière może spotkać się z zespołem, przyjąć prasę i odnaleźć chwilę wytchnienia. Derville, korzystając z wolności twórczej, wypełnia te przestrzenie unikatowymi eksponatami z renomowanych galerii, takich jak Kugel, Deroyan i Anne-Sophie Duval. Jak sama mówi: “Nawet jeśli na 12 godzin, Nicolas zasługuje na najlepsze meble.”

Nowojorskie inspiracje i artystyczne ambicje
Przygotowując się do nadchodzącego pokazu Louis Vuitton Cruise 2027, Derville odbyła liczne podróże do Nowego Jorku, szukając inspiracji w tętniącym życiem mieście. Ale jej działalność nie ogranicza się tylko do scenografii. Współpracuje z Elle Decor, tworząc sesje zdjęciowe wnętrz, a także projektuje własne lampy i krzesła w galerii Giustini/Stagetti w Rzymie. W dzieciństwie obsesja na punkcie przestawiania przedmiotów w swoim pokoju, jak tłumaczy, przekłada się na jej obecną pasję do scenografii – tworzenia iluzji, kreowania fantazji.
Jej gust odzwierciedla zamiłowanie do 18-wiecznego neoklasycyzmu i stylu Art Deco, a inspiracje czerpie od takich ikon jak Jean-Michel Frank, Marc du Plantier czy Hubert de Givenchy. Derville definiuje swój styl jako “minimalizm z maksymalizmem w minimalizmie”, łącząc prostotę formy z bogactwem detali. Podziwia Bibliothèque François Mitterrand w Paryżu i Rem Koolhaasa, a w swojej kolekcji marzy o stoliku Lotus autorstwa Eileen Gray.

Kluczowe elementy stylu derville
Dla Derville najważniejsza jest elegancja i prostota. Jej ulubionym miejscem na ucieczkę jest Szwajcaria, a do wypoczynku wybiera hotele Bristol w Wiedniu i Carlyle w Nowym Jorku. Prezent idealny znajdzie w księgarni L’Escarboucle w Paryżu, a gościom serwuje szklankę lodnego szampana Puiforcat, w tle grając muzykę Jorge Ben Jora. W swoim wnętrzu ceni sobie sofę z lat 40. XX wieku autorstwa Süe & Mare, a styl idoliźuje w osobach Diana Vreeland, Karen Blixen i Heleny Rubenstein. Jej must-have to torba Alger od The Row, a na nadgarstku Rolex. Ceni pracę rzeźbiarki Sophie Buhai.
Czytajcie
